Klient sprawdza

Dziecko za każdym razem, kiedy jego zachowanie przekracza granice Twojej wytrzymałości, sprawdza czy Twoja oferta jest prawdziwa. Dziecko zadaje w ten sposób tylko jedno pytanie - czy mnie kochasz bezwarunkowo? Niestety bardzo często tą sprzedaż przegrywamy i tracimy Klienta… na szczęście na chwilę…. Bo akurat Ten klient sam z siebie, chce być naszym Klientem.

… wysłuchał do końca, chociaż w połowie już chciał zakończyć to przedstawienie.
- Bardzo Panu dziękuję ale nie jestem zainteresowany – odpowiedział szybko i stanowczo.
- Proszę zostawić swoją wizytówkę, jak zmienię zdanie, to do Pana zadzwonię – zakończył jeszcze szybciej.

Szybkie przekazanie wizytówki, do widzenia, lekkie trzaśnięcie drzwi i …. był znowu wolny w swoim gabinecie.

Był wolny ale wciąż ze swoim wyzwaniem, którego sposób rozwiązania przed chwilą wysłuchał.
Po drugiej stronie, już gdzieś w windzie albo na schodach był On…. Z rozwiązaniem wyzwania… wyzwania o którym nie wie… bo jedyne co zrobił, to powiedział co ma…..

Jak myślisz….. czy Klient zadzwoni i poprosi o pomoc?
Jak sądzisz….. czy On jeszcze kiedyś się przypomni … czy będzie TYLKO czekał na telefon?

Każda odpowiedź odmowna na Twoją propozycję skierowaną w kierunku Klienta, to pytanie czy jesteś prawdziwy. Czy Twoja propozycja jest podszyta szczerymi intencjami poprawy aktualnej sytuacji u Klienta czy może Twój jedyny cel, to kolejne złotówki na Twoim koncie.
Tak jak dziecko często upewnia się i swoim zachowaniem krzyczy – sprawdzam czy mnie kochasz. Tak samo klient może bardzo długo sprawdzać…. Jaka jest Twoja prawda.

Żeby być prawdziwym nie wiele trzeba. Jedyne czego potrzebujesz, to chcieć poznać swojego Klienta i faktycznie mu pomóc, jeżeli to co oferujesz pomóc może. Jedyne co musisz zrobić, to zadać odpowiednie pytanie i cierpliwie słuchać. Jedyne co musisz, to słuchać uważnie aby usłyszeć to, co jest wypowiadane w chwilach ciszy….. pomiędzy jednym a drugim zdaniem…. Zdaniem, które ma pokazać, że On sobie świetnie radzi i nie potrzebuje Twojej pomocy…. Że nie potrzebuje Twojego produktu ani usługi….. że wszystko jest dobrze…. Chociaż nie jest….

Pamiętaj, że im większą poprawę sytuacji Klienta oferujesz…. To do Tym większych błędów Twój Klient musi się przed Tobą przyznać, aby kupić od Ciebie….

KLIENT SPRAWDZA
Klient sprawdza jakie są Twoje intencje… jaka jest Twoja prawda.

I pamiętaj… tak jak dziecko zmieni swoje zachowanie, kiedy faktycznie będzie Tobie zależeć i dasz z siebie wszystko… tak samo Klient…. Bardzo dobrze widzi Twoją prawdę…. Jeżeli sam czujesz, że nie jest ona szczera…. Popracuj nad tym…. Bo żadna technika sprzedażowa nie jest w stanie skutecznie i długofalowo przykryć nieszczerych intencji…

Twoja najlepsza technika sprzedażowa…. To prawda!
Klient chce Tobie zaufać… pozwól mu na to.