Szklane sekundy

KOLEJNA UPADŁA…

Kolejna upadła zamieniając się w szklany pył odłamków nikomu już niepotrzebnych.
Tym razem była koloru czerwonego…

Każda ma swoją barwę. Każda jest wyjątkowa i tak samo krucha.

KOLEJNA UPADA…

Tym razem niebieska… jedyne co z niej zostało, to niebieski szklany proszek.

LECI KOLEJNA…

Tym razem ją złapałeś i trafiła na swoje miejsce… Ta była zielona.

I znowu kolejna…. Też zielona i też trafia na swoje miejsce.

Układasz z nich kolorowy witraż. Im więcej złapiesz szklanych kulek tym ciekawszy i bardziej kolory powstaje obraz.

Bywa, że na koniec… kiedy spadnie już ostatnia szklana sekunda, obraz Twojego dnia jest pusty… czarny… bez zawartości…

Codziennie masz do złapania 86 400 szklanych sekund swojego dnia i nocy.
Masz zawsze wybór… Możesz rozbijać szklane sekundy o twardą podłogę swojego lenistwa, strachu, niewiedzy lub … Łapać każdą z nich będąc tu i teraz na 100%.

Gdy jesteś w pracy i pracujesz na 100% ….
Gdy rozmawiasz z dzieckiem i jesteś z nim na 100%….
Gdy zmywasz naczynia i robisz to na 100%…
Gdy odpoczywasz na 100%…
Gdy śpisz na 100%...
Gdy kochasz na 100%…
Gdy modlisz się na 100%….
Gdy prosisz na 100%…
Gdy przepraszasz na 100%….
Gdy słuchasz na 100%…
Gdy uśmiechasz się 100%...

… za każdym razem, gdy wypełniasz swój czas na 100% zgodnie z jego przeznaczeniem, powstaje piękny witraż Twojego dnia.

Każdego dnia dostajesz szansę na stworzenie arcydzieła.
Skorzystasz z tej okazji czy wolisz dźwięk tłuczonego szkła?